Fotografia analogowa

Trzydzieści sześć klatek na taśmie. Żadnego podglądu, żadnego cofania.

Aparaty, które nauczyły mnie czekać na zdjęcie zamiast oglądać je od razu.

Animacja tła jest wyłączona, bo Twoja przeglądarka lub system ma włączoną opcję „Ogranicz ruch” (Reduce Motion). Wyłącz ją w ustawieniach systemowych, aby zobaczyć pełny efekt.

Przewiń
Zanim była cyfra

Dlaczego wracam do filmu

Zanim na dobre przesiadłem się na cyfrę, przez lata fotografowałem na filmie (negatywie) — bez podglądu, bez drugiej szansy na kadr i z limitem 36 lub 24 klatek na całą wyprawę. To właśnie te aparaty nauczyły mnie patrzeć, zanim nacisnę spust migawki.

Poniżej znajdziesz mój sprzęt, z którego korzystałem, oraz kilka zdjęć zrobionych na filmie tymi aparatami.

Sprzęt

Mój sprzęt

Pentax ME Super
Aparat filmowy 35mm

Pentax ME Super

Japoński aparat lustrzankowy z 1979 roku, następca modelu ME — z automatyką przysłony i możliwością ręcznego ustawiania czasu naświetlania za pomocą dwóch przycisków zamiast pokrętła. Kompaktowy, lekki i bardzo poręczny jak na lustrzankę tamtej epoki, kompatybilny z obiektywami w mocowaniu Pentax K.

Pentacon Six TL
Aparat średnioformatowy 6×6

Pentacon Six TL

Wschodnioniemiecka lustrzanka średnioformatowa produkowana przez VEB Pentacon w Dreźnie, wykonująca kwadratowe zdjęcia 6×6 cm na filmie 120. Wersja TL ma wbudowany światłomierz TTL; do korpusu pasują obiektywy w mocowaniu Pentacon Six, w tym klasyczne szkła Carl Zeiss Jena.

Yashica Electro 35
Dalmierz 35mm

Yashica Electro 35

Japoński aparat dalmierzowy z 1966 roku, jeden z pierwszych z elektronicznie sterowaną migawką i automatyką przysłony (stąd nazwa „Electro”). Wyposażony w jasny obiektyw Color-Yashinon 45mm f/1.7 i charakterystyczny, bardzo dobrze doświetlony celownik.

Galeria

Wybrane skany